Nagłe wypłaty z konta, darowizna mieszkania na rzecz rodzica, przeniesienie udziałów w spółce na wspólnika — to sytuacje, z którymi klienci przychodzą do kancelarii jeszcze przed złożeniem pozwu. Obawa jest zawsze ta sama: że przy podziale majątku nie uda się wykazać, ile dorobek małżonków naprawdę był wart. Ukrywanie majątku przed podziałem nie jest zjawiskiem rzadkim, ale też nie jest działaniem, wobec którego prawo pozostaje bezradne. Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje, że od chwili zawarcia małżeństwa przedmioty nabyte przez oboje lub przez jedno z małżonków wchodzą do majątku wspólnego, a Kodeks postępowania cywilnego daje narzędzia pozwalające ten majątek ustalić i zabezpieczyć. Kluczowe jest jednak, aby zareagować odpowiednio wcześnie i we właściwym trybie.
Majątku nie chroni się deklaracjami, lecz dowodami zgromadzonymi zawczasu i wnioskiem o zabezpieczenie złożonym, zanim aktywa zdążą zniknąć.
Sygnały, że dochodzi do ukrywania majątku przed podziałem
Ukrywanie majątku przed podziałem rzadko wygląda spektakularnie. Zwykle zaczyna się od serii wypłat gotówkowych w kwotach nieprzekraczających zwykłych wydatków rodziny. Częstym schematem jest darowizna nieruchomości lub samochodu na rzecz rodzica, rodzeństwa albo nowego partnera, dokonana kilka miesięcy przed pozwem. W przypadku przedsiębiorców sygnałem bywa nagły spadek przychodów firmy, wypłata wysokich premii dla pracowników związanych z małżonkiem albo transfer środków do nowo założonej spółki. Uwagę zwraca też zamknięcie rachunku, o którym druga strona dowiaduje się przypadkiem, oraz zniknięcie dokumentacji z domu. Sam fakt takich operacji nie przesądza jeszcze o nieuczciwości, ale uzasadnia szczegółowe sprawdzenie stanu majątku. Im wcześniej pojawi się reakcja, tym łatwiej odtworzyć przepływy.
Narzędzia dowodowe: jak wykazać ukryte aktywa
Postępowanie o podział majątku opiera się na dowodach, a ciężar wykazania faktu spoczywa na tym, kto z niego wywodzi skutki prawne. Podstawowym narzędziem jest wniosek o zobowiązanie drugiej strony do przedłożenia dokumentów — historii rachunków, umów, zeznań podatkowych. Sąd może też zwrócić się bezpośrednio do banku, urzędu skarbowego czy innych podmiotów o informacje objęte tajemnicą, jeżeli jest to niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy. Wiele danych jest zresztą jawnych: Krajowy Rejestr Sądowy pokazuje udziały i funkcje w spółkach wraz ze sprawozdaniami finansowymi, CEIDG — działalność gospodarczą, a elektroniczne księgi wieczyste — stan prawny nieruchomości i obciążenia hipoteczne. Zeznania podatkowe za kilka lat wstecz pozwalają zestawić deklarowane dochody z faktycznym poziomem życia rodziny. Wartościowym dowodem bywają też zeznania świadków oraz opinia biegłego, zwłaszcza przy wycenie przedsiębiorstwa.
Zabezpieczenie roszczenia i rozliczenie majątku roztrwonionego
Gdy istnieje realne ryzyko wyzbycia się składników majątku, właściwym krokiem jest wniosek o udzielenie zabezpieczenia. Sąd może zakazać zbywania określonych przedmiotów, ustanowić zakaz wypłat z rachunku albo wpisać ostrzeżenie w księdze wieczystej. Wniosek wymaga uprawdopodobnienia roszczenia oraz interesu prawnego w zabezpieczeniu, więc trzeba go poprzeć konkretnymi dokumentami, a nie samymi przypuszczeniami. Przykład z praktyki pokazuje, jak wiele zależy od czasu reakcji: w sprawie, w której małżonek zaczął wyprowadzać środki ze wspólnego rachunku firmowego, decydujące okazały się wyciągi z trzech miesięcy zestawione z obrotami z lat poprzednich. Równolegle przepisy pozwalają rozliczyć w podziale majątku wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z małżonków. Środki rozdysponowane w sposób oczywiście sprzeczny z interesem rodziny mogą zostać doliczone do wartości podlegającej podziałowi. Skuteczność tej konstrukcji zależy jednak od precyzyjnego wykazania kwot i dat.
Nierówne udziały i legalne zbieranie dowodów
Zasadą jest, że po ustaniu wspólności udziały obojga małżonków w majątku wspólnym są równe. Kodeks rodzinny i opiekuńczy dopuszcza jednak żądanie ustalenia nierównych udziałów, jeżeli przemawiają za tym ważne powody, a stopień przyczynienia się małżonków do powstania majątku był różny. Celowe działanie na szkodę drugiej strony — trwonienie środków, ukrywanie dochodów, świadome zadłużanie rodziny — bywa w orzecznictwie traktowane jako taki ważny powód. Równie istotny jest jednak sposób pozyskania dowodów. Nagrywanie rozmów, do których się nie należy, logowanie się na cudzą pocztę czy kopiowanie danych z zabezpieczonego telefonu może skutkować odpowiedzialnością karną i podważeniem wiarygodności dowodu. Bezpieczna droga to dokumenty, do których ma się legalny dostęp, korespondencja kierowana do nas oraz wnioski dowodowe składane w toku sprawy. Dobrze przygotowany wniosek o zobowiązanie do przedłożenia dokumentów daje więcej niż materiał zdobyty w sposób budzący wątpliwości.
Najczęściej zadawane pytania
Czy darowizna dokonana przez małżonka na rzecz rodziny może zostać podważona?
Tak, choć wymaga to odpowiedniego trybu. Jeżeli przedmiot należał do majątku wspólnego, a czynność wykraczała poza zwykły zarząd i została dokonana bez zgody drugiego małżonka, jej ważność można kwestionować. W innych sytuacjach właściwsze bywa rozliczenie wartości tego składnika w ramach podziału majątku. Ocena zależy od daty czynności, jej przedmiotu oraz tego, czy nabywca działał w dobrej wierze. Każdy taki przypadek wymaga indywidualnej analizy dokumentów.
Czy sąd sam ustali, jaki majątek zgromadzili małżonkowie?
Nie. Sąd działa na podstawie materiału przedstawionego przez strony i ich wniosków dowodowych. To uczestnicy postępowania wskazują składniki majątku, ich wartość oraz dowody na ich istnienie. Sąd może natomiast zobowiązać stronę lub podmiot trzeci do przedłożenia dokumentów, jeśli zostanie o to wniesiony wniosek. Dlatego przygotowanie zestawienia majątku przed pierwszym posiedzeniem ma bezpośredni wpływ na wynik sprawy.
Kiedy najlepiej złożyć wniosek o zabezpieczenie?
Tak szybko, jak pojawią się konkretne sygnały wyprowadzania majątku. Wniosek można złożyć jeszcze przed wszczęciem sprawy o podział, a także w jej toku. Im więcej czasu upłynie od transakcji, tym trudniej odwrócić jej skutki i tym bardziej sprawa przesuwa się w stronę rozliczeń pieniężnych. Zabezpieczenie nie przesądza wyniku postępowania, ale chroni stan majątku do czasu rozstrzygnięcia.








